Strefa relaksu

/ Strefa relaksu / Rozgrzewająca filiżanka

Dodano: 2017-12-01

Rozgrzewająca filiżanka

Rozgrzewająca filiżanka

Anna Hofman

 

Pogoda nas nie rozpieszcza. Mroźne poranki, deszczowe popołudnia, wietrzne wieczory… Czym najlepiej rozgrzać się po zimowym spacerze? Orientalnymi i ostrymi przyprawami!

 

Herbata na rozgrzewkę

Sezon na lemoniady, smoothie i świeżo wyciskane soki dobiegł końca. Zimową porą należy uważać, by nie wyziębić organizmu. Kiedy dopadnie nas deszcz i przemoczeni do suchej nitki wrócimy do domu, najlepiej będzie rozgrzać się od środka aromatycznym, rozgrzewającym napojem. Oczywiście rozgrzewające napary i alkohole przydają się nie tylko w sytuacjach ekstremalnych. Są pyszne i zdrowe, warto włączyć je na stałe do swojego sezonowego menu.

 

Moc korzeni

W walce z chłodem pomogą nam orientalne przyprawy. Cynamon, kurkuma, goździki czy imbir poza tym, że dodają każdej herbacie niezwykłego aromatu, mają też działanie przeciwzapalne. Dlatego, gdy tylko zaczniemy się czuć „niewyraźnie”, powinniśmy wypić taką rozgrzewającą filiżankę. Oczywiście poza przyprawami, dla przełamania smaku, dodajmy cytrusy – orzeźwiające i bogate w witaminę C – oraz miód. Ten ostatni koniecznie należy dodać po lekkim ostudzeniu napoju, inaczej płynne złoto straci swoje wszystkie właściwości lecznicze i stanie się… zwykłym cukrem. Prozdrowotne działanie naparu wzmocnią owoce dzikiej róży oraz sok z aronii lub malin.

 

Obczaj czaj!

W mroźne wieczory doskonale sprawdzi się też masala chai – tradycyjny hinduski napój z czarnej herbaty z dodatkiem mieszanki orientalnych przypraw. Skład i proporcje masali chai w zależności od regionu różnią się, jednak jej bazą jest zawsze suszony, sproszkowany kardamon, imbir i goździki. Do tej bazy można też dodać szafran, pieprz, gałkę muszkatołową, kumin czy anyż – zdajmy się na naszą pomysłowość! Ostry aromat indyjskiego napoju łagodzą półtłuste mleko i brązowy cukier.

 

Jesienny chill z chili

Korzenne przyprawy doskonale sprawdzają się nie tylko jako dodatek do herbaty – idealnie komponują się też z gorzkim smakiem kawy lub gorącą czekoladą. Do tej ostatniej można dosypać też odrobinę sproszkowanej papryczki chilli. Delikatne mrowienie języka po każdym łyku czekolady z chili jest jednym z najdziwniejszych i najprzyjemniejszych doznań smakowych.

 

Grzaniec na rozgrzanie

Grzane piwo to trunek o podwójnej, rozgrzewającej mocy – oprócz korzennych przypraw rozgrzewają zawarte w nim procenty. Oczywiście, przygotowując grzańca należy pamiętać, że jeśli niechcący zagotujemy napój, alkohol wyparuje.

Korzenne przyprawy sprawdzą się zimą nie tylko ze względu na swoje rozgrzewające i bakteriobójcze działanie. Anyż i koper włoski pomogą naszemu żołądkowi poradzić sobie z ciężkostrawnym posiłkiem, cynamon podkręci metabolizm, kurkuma usunie wolne rodniki, a kapsaicyna z chili poprawi humor, zwiększając wydzielanie endorfin. Ostre i aromatyczne dodatki stosujmy jednak z umiarem. W innym przypadku mogą wywołać nieprzyjemne dolegliwości, np. podrażnienie żołądka lub wysypkę, albo po prostu zepsuć smak naszego ulubionego napoju.

Artykuł ukazał się w kwartalniku „Spiżarnia Smaków”, nr 4/2017.